• Tymon Tymański w porządku jest

    Siedmiu panów i dwie panie, kawał warsztatu, duża kultura muzyczna - naprawdę dobrze zorganizowany hałas dopadł zgromadzonych w sobotni wieczór w katowickim Rialcie. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Mój Młynarski

    Każdy chyba ma swojego Młynarskiego, przynajmniej każdy z grona tych z przykurzonymi już trochę peselami. Ale jest to przecież grupa wykraczająca daleko poza jedno pokolenie. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Voo Voo – więcej niż z środy na czwartek

    Waglewskiego wszędzie pełno. Książki Bonowicza i Metza, wywiady w telewizjach i gazetach, jego zdjęcie pojawia się nawet na okładce „Tygodnika Powszechnego”. No, celebryta po prostu. Tyle tylko, że mi to zupełnie nie przeszkadza, zupełnie nie wkurza. Z jednego powodu: bo lubię Pana WW. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Na początku był Chuck Berry

    Keith Richards: „Jak powiedziałem, kiedy wprowadzałem go do Hall of Fame [1986], ukradłem każdy riff, który kiedykolwiek zagrał”. Marek Garztecki: „Szczupły, przystojny „chłopiec z gitarą” stworzył nowy typ młodzieżowego bohatera i uznany został za jedną z najbardziej fascynujących osobowości estradowych naszych czasów. Był pierwszym murzyńskim wokalistą, który stał się idolem białej młodzieży amerykańskiej. On też jako pierwszy zrobił decydujący krok od czarnego rythm and bluesa do nowego multikolorowego tworu zwanego rock and rollem”. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Stary człowiek i może

    Gdy w pierwszym kawałku Mayall złapał za harmonijkę ustną, można było mieć obawy o jego płuca i serce. Ale gdzie tam! - on doskonale wie, ile może. A może bardzo wiele. CZYTAJ WIĘCEJ
  • O polszczyźnie, co „po garderobie się pląta”

    Pisać teksty piosenek każdy może. Trochę lepiej lub trochę gorzej. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Big Day: pięć minut w mocnym świetle

    Trzynaście piosenek składających się na debiutancki album wyraźnie nawiązywało do amerykańskiej muzyki epoki dzieci-kwiatów. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Czas przeszły: John Wetton

    John Wetton, basista i wokalista takich m.in. zespołów, jak King Crimson, United Kingdom, Asia, zmarł na raka 31 stycznia. CZYTAJ WIĘCEJ
  • WykopaLISKA PRZEBOJÓW 2016

    Nigdy dotąd nie bawiłem się w jakiekolwiek rankingi. Skoro jednak uległem i dałem się namówić kolegom blogerom, by sporządzić osobistą listę płyt 2016 roku, nie będę tego faktu ukrywał, a wręcz czuję wewnętrzny imperatyw, by się ze swoich wyborów choć trochę wytłumaczyć. CZYTAJ WIĘCEJ
  • David Bowie: gwiezdny pył i czarna gwiazda

    Mija rok od śmierci Davida Bowiego, bodaj największego kameleona w historii muzyki rockowej. 8 stycznia 2016, na 69 urodziny, ukazał się jego ostatni album – przynajmniej z tych, nad których przygotowaniem sam pracował. Dwa dni później świat obiegła informacja, że zmarł. CZYTAJ WIĘCEJ